Archive for Lipiec 31st, 2015

Bingo! Nic dodać, nic ująć!

piątek, Lipiec 31st, 2015

Wrzucam „ze smakiem”. Tym bardziej, że wkrótce, jak co roku, jadę na Węgry. Tym razem jeno na kilka dni. Po co? A wyobraźcie sobie, żeby obejrzeć unikalną operę. „Istvan, a kiraly”. Bilety od niemal roku czekają. Dziękuję mojemu kuzynowi „Jeżowi” mieszkającemu w Budapeszcie, że dla mnie je zdobył – to nie łatwa sztuka.
Wam pozostaje obejrzeć to sobie w necie (jest!). A warto, bo to historia początków Państwa Węgierskiego niemal tożsama z początkami naszej Ojczyzny.
Do tego muzyka smaczna, a i widowisko osobliwe… :-))

A w Puszczykówku?

Wysyp papierówek, burza nasturcji, słoneczniki przepiękne i trawa obfita – niestety trzeba ją kosić, a to fatyga….

I jeszcze…

Rad, nie rad byłem „zmuszony” założyć sobie konto na facebook’u. Osobiste i Firmowe  

Zerknijcie, jak Wam się chce…