Archive for Lipiec 19th, 2015

Naprawdę współczuję…

niedziela, Lipiec 19th, 2015

… człowiekom, którzy dali się ogłupić i pofatygowali się na „wczasy” do renomowanych „kurortów”. W ubiegłym roku miałem nieprzyjemność odwiedzić dwa z nich – jeden, w górach, drugi nad morzem.

Toż to horror prawdziwy! Tłumy wczasowiczów przewalające się w takich miejscach. Obrzydliwy smród starych frytur ze smażalni, w których sprzedają makabryczne żarcie za bajońskie ceny, moczu i innych wydzielin. Hordy rozwrzeszczanych, umazanych lodami dzieciaków, wszechobecne kebabiarnie; ryk muzyki disco z każdego chlewika, stoiska z „pamiątkami”, których sam widok wywołuje mdłości. Powszechny smród i brud. To ma być „wypoczynek”?

Dziękuję bardzo. To dobre dla lemingów. Albo/i dla zapalonych sado-masochistów. Zaś wizyta na plaży, to dobre zajęcie dla ociężałych umysłowo.

Wolę spędzać taki czas inaczej. W ogrodzie i przyległościach. Mam tu całkowitą ciszę i spokój. Dobre żarcie zawsze na wyciągnięcie ręki. Np. dziś, pomimo upałów mięsa z rusztu (po lemingowemu z „grilla”) rozumnie uczynione smakowały nam wybornie.

IMG_0481

Brak „wody i plaży”? Ależ skąd! Najbliższe kąpielisko mam jakieś 3 min. drogi od mojego domu. Może być tam sporo ludzi. Ale od czego samochody? W 40 minut dojadę na Pojezierze Wielkopolskie i przy odrobinie wysiłku znajdę spore jezioro, które będę miał… sam dla siebie!

Tylko ze mnie taki „szczęściarz”? Nic podobnego! U Was jest podobnie – wystarczy kapkę pogłówkować i na mapę spojrzeć. Naprawdę warto. Wtedy nawet Wasz pies będzie szczęśliwy:

IMG_0479

Oczywiście można jechać do ciepłych krajów (arabskich) i krążyć pomiędzy plażą i hotelem. Można. Ale pozostawiam, to imbecylom. Niech oni zasilają swoimi bejmami (po poznańsku „pieniądze”) terroryzm islamski. Na mnie niech nie liczą.

Uśmiechy pogodne z puszczykowskich krzaków i hamaków!